Dzieła Józefa Czapskiego »

Album rodzinny »

Józef Czapski, 1991 »

Katalog wystawy "Wokół kolekcji Aeschlimanna" »

Maria Czapska (pdf) »

Artykuł:
Jerzy Kwiatkowski, O Marii Czapskiej, Tygodnik Powszechny, nr 33, Kraków 1981.

Józef Czapski

Kalendarium życia

1896

3 kwietnia – Józef Czapski urodził się w Pradze u stóp Hradczan, w pałacu Thunów, z rodziców Jerzego i Józefy Leopoldyny z Thunów. Dzieciństwo spędził w rodzinnym majątku Przyłuki nad rzeką Ptycz, dopływem Prypeci, w odległości 16 km na zachód od Mińska.


1903

13 sierpnia – śmierć matki.

1910 (?)

Jesienią wyjeżdża do Petersburga wraz z młodszym bratem Stanisławem i nauczycielem Władysławem Iwanowskim. Uczęszcza do XII Gimnazjum na Fontance. Uczy się gry na fortepianie, bierze lekcje rysunku.

1914

Latem – podróż do Włoch wraz z bratem Stanisławom i W. Iwanowskim. W lipcu pobyt w Wenecji. 2 sierpnia Niemcy, a później Austria, wypowiadają wojnę Rosji.

1915

Zdaje maturę, rozpoczyna studia prawnicze na Uniwersytecie Petersburskim. Mieszka u wuja Aleksandra Meyendorffa.

1916

Jako poddany cara Mikołaja II zostaje zmobilizowany. 1 czerwca rozpoczyna przyspieszone kursy chorążych w Korpusie Paziów.


1917

W lutym kończy kursy w Korpusie Paziów.

Abdykacja cara Mikołaja II - 16 marca po Rewolucji Lutowej

W październiku zaciąga się do I Pułku Ułanów Krechowieckich, w majątku Dukora pod Mińskiem. Pułk ten stanowił część wyłonionego z armii rosyjskiej, polskiego I Korpusu, dowodzonego przez gen. Dowbora-Muśnickiego.

26 października - bolszewicki zamach stanu.

1918

22 stycznia w Bobrujsku, powodowany ideami pacyfistycznymi, występuje z wojska wraz z Antonim i Edwardem Marylskimi. Po paru dniach pobytu w Przyłukach wszyscy trzej wyjeżdżają do Piotrogrodu. Wkrótce dołączają się do nich starsze siostry Józefa Czapskiego, Karla i Maria. Zakładają tam wspólnie religijno-pacyfistyczną komunę, której duchowym przywódcą staje się Antoni Marylski.

W końcu maja wyjeżdża z siostrami z Piotrogrodu do Warszawy. Odwiedza Janusza Korczaka.

Ostatni pobyt w Przyłukach (28 sierpnia – 4 października): "Ze smutkiem wielkim kochany, pusty dom opuszczam" – notuje J. Czapski w "Księdze Przyłuckiej".

16 października zapisuje się do pracowni St. Lentza w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

W listopadzie deklaruje wobec swych dawnych władz wojskowych gotowość służenia sprawie narodowej, byle bez broni w ręku. Otrzymuje misję odszukania oficerów polskich I Pułku Ułanów Krechowieckich. 14 listopada wyrusza znowu do Piotrogrodu, by po niespełna trzech miesiącach poszukiwań ustalić, że jeńcy polscy zostali rozstrzelani. Wraca do Warszawy 22 stycznia 1919 r. W czasie tego pobytu poznaje w Piotrogrodzie Dmitrija S. Mereżkowskiego, jego żonę Zinadę Gippius i Dmitrija W. Fiłosofowa, którzy wprowadzają go w nowy krąg lektur: Dostojewskiego, Nietzschego, Rozanowa. Mereżkowski pomaga mu w rozstrzygnięciu dręczącego konfliktu wewnętrznego, wynikającego z niemożności pogodzenia wyznawanych idei pacyfistycznych z potrzebą czynnego uczestnictwa w wydarzeniach dziejowych: "Pan nie jest sam (...) – odpowiada na przedstawiane mu wątpliwości – należy Pan do historii, do dziejów świata. Ludzie o coś się biją (...), popełniają grzechy, niech Pan przyjmie na siebie też ten grzech i razem walczy o lepszy świat, w którym nie będzie zabijania".

1919–1920

Odkrywa Legendę Młodej Polski i Pamiętnik Stanisława Brzozowskiego. Od późnej wiosny 1919 do maja 1920 r. służy w stopniu szeregowca w pociągu pancernym "Śmiały", dowodzonym przez braci Małagowskich.

Od maja 1920 roku walczy w I Pułku Ułanów Krechowieckich, biorąc udział w wyprawie kijowskiej. Zostaje odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i otrzymuje awans na stopień podporucznika. Pod koniec roku zapisuje się na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie i rozpoczyna studia malarskie w pracowni Wojciecha Weissa. Później studiuje pod kierunkiem Józefa Pankiewicza.

W latach dwudziestych i trzydziestych "rodzinnym" oparciem dla Marii i Józefa Czapskich będą domy rodzin sióstr: Karli (Mordy-Przewłockich) i Poldzi (Kazimierza Wielka - Łubieńskich)"

1923

Wraz z kolegami (D. Berlinerblau-Seydenmanową, Sewerynem Boraczokiem, Janem Cybisem, Józefem Jaremą, Aarturem Nachtem, Tadeuszem Potworowskim, Hanną Rudzką–Cybisową, Janiną Przecławską, Marianem Szczyrbułą, Zygmuntem Waliszewskim) z pracowni J. Pankiewicza współtworzy grupę malarską tzw. Kapistów (od zawiązanego z myślą o wspólnym wyjeździe na studia w Paryżu "Komitetu Paryskiego"). Dominującymi osobowościami w grupie byli Jan Cybis i Zygmunt Waliszewski, z którymi łączyła go bliska przyjaźń.

Od tego roku Czapski i jego siostra Maria pozostają w ścisłym kontakcie z Dmitrijem W. Fiłosofowem, który przez lata dwudzieste i trzydzieste wywiera na nich silny wpływ intelektualny i duchowy.

1924

Latem wyjeżdża z grupą kapistów do Paryża. Jako jedyny biegle władający językiem francuskim podejmuje obowiązki organizacyjne i zabiega o sprawy kolegów. Przeżywa trudny okres zwątpienia w swój talent; potrafi wszakże wykształcić w sobie własną, pełną żarliwości świadomość malarską i niezależną wizję. W Paryżu towarzyszy mu siostra Maria, zajęta podówczas studiami nad Mickiewiczem.

1926

Choruje na tyfus. Rekonwalescencję odbywa w Londynie u wuja, Aleksandra Meyendorffa. Czas ów pamiętny zostanie lekturą Prousta i głębokim malarskim przeżyciem przed obrazem Corota Horseman in a Wood w National Gallery – "obraz, który odkrył mi istotę malarstwa". Przez wydawcę i pisarza Daniela Halévy’ego nawiązuje liczne kontakty w paryskich kręgach intelektualno–artystycznych: André Malraux, François Mauriac, Léon Paul Fargue, Drieu de la Rochelle, Maurice Sachs, Paul Morand, Julien Green... Przyjaźni się z Dolly Radziwiłł, Misią Godebską-Sert, Lily Pastré, w salonach których spotykają się artyści skupiający się wokół baletów rosyjskich S. Diagilewa: Jean Cocteau, Igor Strawiński, Maurice Ravel, Mikołaj Nabokov, Pablo Picasso... Bywa u Jacques Maritaine’a w Meudon pod Paryżem.

1930

Bierze udział w wystawie kapistów w Galerii Zacka na Place St. Germain–des Prés w Paryżu. Wystawie patronuje Lily Pastré.

W maju i w czerwcu podróżuje po Hiszpanii; szczególnie silne wrażenie czynią na nim obrazy Goi.

25 lipca – śmierć ojca w Mordach, majątku Karli i Henryka Przewłockich.

1931

Wiosną wystawa kapistów w Galerie Moss w Genewie. Większość kapistów powraca do kraju. Rok 1931/32 Czapski spędza we Francji sam. Przyjaźni się z przebywającym w tym samym czasie w Paryżu Janem Tarnowskim z Dzikowa (ur. 1900, zm. 1966 Edynburg). W grudniu wystawa kapistów w Warszawie, w Polskim Klubie Artystycznym "Polonia".


1932

W lipcu wystawa indywidualna w Galerie Vignon w Paryżu. Wraca do Polski, osiedla się na stałe w Warszawie. Początkowo mieszka na ulicy Filtrowej 83 m. 9, później – w końcu lat trzydziestych w podwarszawskim Józefowie. W tych latach przyjaźni się blisko z Ludwikiem Heringiem (po wojnie współtwórcą Teatru na Tarczyńskiej Mirona Białoszewskiego).

Bierze czynny udział w życiu artystycznym i intelektualnym. Spotyka się w nieformalnym klubie dyskusyjnym "Domik w Kołomnie" z grupą emigrantów rosyjskich. Tam też spotyka po raz pierwszy Jerzego Giedroycia, wówczas redaktora "Buntu Młodych". Maluje, wystawia z kolegami z grupy kapistów. Jest blisko związany z Instytutem Propagandy Sztuki w Warszawie, z miesięcznikiem "Głos Plastyków" i tygodnikiem "Wiadomości Literackie".

1933

Pracuje nad nigdy później nie wydaną książką o Rozanowie (fragment tej pracy ukazał się w 1958 r. na łamach krakowskiego "Znaku", nr 45).

1935

Przebywa w Paryżu. Pracuje nad książką o Józefie Pankiewiczu. Zwraca uwagę na wystawę niemieckiego ekspresjonisty Maxa Beckmanna. W czasie "przechadzek" po Luwrze z Pankiewiczem spotyka młodego stypendystę z Wilna, Czesława Miłosza. Bierze udział w wystawie inauguracyjnej "Salon 35" w Poznaniu.

1936

Bierze udział w wystawie rysunku w Związku Zawodowym Polskich Artystów Plastyków w Warszawie. W marcu wygłasza odczyt ""O Cézannie i świadomości malarskiej" w lokalu IPS w Warszawie. Nakładem M. Arcta w Warszawie ukazuje się książka J. Czapskiego Józef Pankiewicz. Życie i dzieło. Wypowiedzi o sztuce.

1937

Bierze udział w "Salonie 35" w Poznaniu (nagroda), w Salonie Wiosennym w Pałacu Sztuki TPSP we Lwowie, w Salonie Malarskim w IPS w Warszawie (nagroda).

Ukazuje się drukiem esej O Cézannie i świadomości malarskiej, wydany przez IPS w Warszawie.

1938

W marcu-kwietniu wystawa indywidualna w IPS. Wystawa we Lwowie (wraz ze Stanisławem Szczepańskim i Marią Wodzicką). Udział w wystawach: "Martwa natura" w Warszawie w Salonie IPS, Wystawa Inauguracyjna w Domu Plastyka w Krakowie (nagroda), "Salon 35" w Poznaniu, wystawa w polskim pawilonie na Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Pittsburgu.

1939

Udział w wystawie "Martwa natura w malarstwie polskim" w Salonie IPS w Warszawie.

1 września jako oficer rezerwy zostaje zmobilizowany i udaje się do Krakowa, do 8 Pułku Ułanów. 27 września w Chmielku na granicy województwa lwowskiego zostaje wraz z dwoma szwadronami rezerwowymi 8 Pułku wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną i internowany na Ukrainie w Starobielsku. Przebywa tam od początku października do 12 maja 1940 roku.

1940

"W obozie Starobielsk w chwili rozładowania 5 kwietna było 3920 oficerów wraz z kilkudziesięcioma więźniami cywilnymi i około 30 podchorążych i chorążych. Uratowało się spośród nich 79. Jestem jednym z nich. Cała reszta zginęła bez śladu." (Wspomnienia starobielskie). Por.: Natalia Lebiediewa, "Jeńcy polscy w obozach NKWD. Przypadek Józefa Czapskiego". "Zeszyty Literackie" (nr 50, Wiosna 1995.)"

Opuszcza Starobielsk 12 maja i poprzez przejściowy obóz Pawliszew Bor, "wywieziono nas wszystkich do Griazowca pod Wołgdą, gdzie nas trzymano do sierpnia 1941 roku", (Wspomnienia starobielskie).

5 sierpnia w sanatorium dr Zofii Dobrowolskiej w Otwocku umiera Dmitrij W. Fiłosofow.

1941

Po podpisaniu układu wojskowego między rządem radzieckim i polskim zostaje zwolniony z obozu (3 września) i wstępuje do formujących się w Tocku Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. "Otrzymałem zaraz po przyjeździe rozkaz zmontowania Biura Opieki " (Na nieludzkiej ziemi). Od połowy listopada mianowany kierownikiem biura poszukiwań zaginionych w Rosji oficerów i żołnierzy przy sztabie Armii w Buzułuku.

1942

Mianowany przez gen. Andersa pełnomocnikiem do spraw "nie zwróconych jeszcze jeńców" spędza "miesiące zimowe 1941–42 w rozjazdach do Czkałowa, do Moskwy, zawadzając trzykrotnie o Kujbyszew" (Na nieludzkiej ziemi). W Czkałowie przedstawia sprawę jeńców szefowi Gułagu gen. Nasiedkinowi. 3 lutego składa na Łubiance memoriał o zaginionych, podległemu bezpośrednio Berii gen. Reichmanowi. Od marca w Jangi Jul pod Taszkientem. W kwietniu zostaje mianowany Szefem Wydziału Propagandy Armii i Oświaty. W czerwcu spotyka w Taszkiencie Annę Achmatową i Lidię Czukowską. W ślad za ewakuowaną do Iraku Armią, jako jeden z ostatnich opuszcza Związek Sowiecki i 3 września dociera do Mesched w Iranie. W szpitalu w Meschedzie zaczyna pisać Na nieludzkiej ziemi.

1942/1943

Z Armią przemierza szlak przez Irak, Palestynę, Egipt – do Włoch. 13 kwietnia 1943 roku, komunikat radia niemieckiego o odkryciu grobów w Katyniu.

1944

Jako żołnierz Drugiego Korpusu bierze udział w Kampanii Włoskiej. Sprawuje funkcję Szefa (w stopniu majora) Wydziału Propagandy i Kultury. Z tej funkcji ustępuje w sierpniu 1944 roku. W Rzymie ukazują się nakładem biblioteki Orła Białego Wspomnienia Starobielskie – wstrząsająca relacja z pobytu w radzieckim obozie jenieckim i z bezskutecznych kołatań do władz radzieckich o wyjaśnienie losów żołnierzy polskich.

5 października ogłasza list otwarty do Jacques Maritaine’a, (wówczas ambasadora gen. De Gaulle’a przy Watykanie) i François Mauriaca protestujący przeciwko zakłamywaniu "sprawy polskiej" w propagandzie aliantów.

1945

Od marca 1945 kieruje placówką Drugiego Korpusu i londyńskiego Ministerestwa Informacji mieszczącą się – dzięki gościnności Stefana Zamoyskiego – w Hotel Lambert w Paryżu. Jego bliskimi współpracownikami są wówczas Maria Adela Bohomolec i siostrzeniec Jerzy Łubieński. W Boże Narodzenie 1945 przyjeżdża nielegalnie z Polski do Paryża Maria Czapska.

1947

W czerwcu ukazuje się w Rzymie pierwszy numer miesięcznika "Kultura". Czapski zamieszcza w nim szkic napisany po śmierci Pierre’a Bonnarda (zm. 23 I 1947): "Czułem świat Bonnarda tak blisko całej mojej epoki przedwojennej, gdzie żyłem zanurzony w malarstwie, że cały artykuł nazwałem Raj Utracony, bo sam wówczas nie wiedziałem jak w świat malarski powrócić i czy powrócić potrafię". Kończy pisać książkę Na nieludzkiej ziemi. Od jesieni zamieszkuje wraz z siostrą Marią i przybyłym z Włoch zespołem "Kultury" (Jerzym Giedroyciem, Zofią i Zygmuntem Hertzami) w Maisons-Laffitte pod Paryżem, w domu przy Av. Corneille.

1948

W marcu 1948 roku zostaje zdemobilizowany w Calais. Poznaje 21-letniego malarza Jean Colina, z którym będzie pozostawał w bliskiej przyjaźni aż do jego przedwczesnej śmierci w 32 roku życia.

Z wolna, po paroletniej przerwie, utraciwszy w czasie wojny większość dotychczas namalowanych obrazów, zaczyna malować. Odchodzi ostatecznie od kapistowskiej kolorystycznej koncepcji obrazu. Jego nowa, dramatyczna wizja przybliża się nieco do ekspresjonizmu. Z upływem lat zyskuje na oryginalności i wyrazie; opiera się na ostrym, migawkowym zobaczeniu ułamka świata, twarzy ludzkiej, przedmiotu. Czapski operuje wyrazistym konturem, mocnymi zderzeniami kontrastowych kolorów. Równocześnie jest twórcą martwych natur skupionych, o cichym, wyrafinowanym kolorze. Około roku 1980 te dwa "sposoby" malarskie syntetyzują się w pejzażach malonych spokojnymi, szerokimi plamami koloru. Publikuje artykuły, szkice, fragmenty dziennika, głównie na łamach "Kultury". Nawiązuje nowe przyjaźnie: Jeanne Hersch, Philippe Ariès, E.M. Cioran, Michel de Ghelderode, Manès Speber, Mary McCarthy...

1949

Instytut Literacki w Paryżu wydaje książkę Na nieludzkiej ziemi. Nakładem wydawnictwa Plon ukazuje się jej wersja francuska w przekładzie Marii Adeli Bohomolec i autora, wstęp Daniela Halévy’ego.

1950

Podróż do Ameryki z serią odczytów – jest to "kwesta" na rzecz "Kultury". W czerwcu wraz z Jerzym Giedroyciem uczestniczy w spotkaniu założycielskim Kongresu Wolności Kultury w Berlinie.

1951

Po zerwaniu z rządem PRL Czesław Miłosz zamieszkuje w domu "Kultury". Po latach zapisze: "(...) Od Czapskiego po raz pierwszy dostałem La Pesanteur et la Grace Simone Weil. Pierwszą wydaną jej książkę. On też pokazał mi stronice Gobineau o Ketmanie. Z nim mogłem rozmawiać naprawdę (...)" (Rok myśliwego). W listopadzie – grudniu pierwsza powojenna indywidualna wystawa w Galerie Motte w Genewie. Tekst do katalogu napisał Daniel Halévy.

1952

W listopadzie indywidualna wystawa w Paryżu, w Galerie Bénézit i w Galerii Grabowskiego w Londynie.

Jesienią z Rzymu do Paryża przenosi się Konstanty A. Jeleński, który aż do swej śmierci w 1987 r. pozostanie jednym z najbliższych przyjaciół Czapskiego.

1954

Wraz z siostrą Marią i całym zespołem "Kultury" przenosi się do domu przy Av. Poissy w Maisons-Laffitte, gdzie mieszka do śmierci. Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie. Maria Czapska wydaje Miłosierdzie na miarę klęsk (Veritas, Londyn), książkę o Zakładzie Św. Kazimierza w Paryżu, z rysunkami J. Czapskiego. Wystawa w Galerie Bénézit w Paryżu.

1955

W marcu wystawa w Palais des Beaux-Arts w Brukseli. W maju wypływa w trzymiesięczną podróż do Ameryki Południowej. W Buenos Aires odwiedza brata Stanisława. Spotyka się z Witoldem Gombrowiczem. Wystawa w Rio de Janeiro.

1956

Wystawa w Amiens razem z Jeanem Colin. Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie.

1957

Wystawa w Muzeum Narodowym w Poznaniu i w TPSP w Krakowie.

1959

27 czerwca umiera w Amiens Jean Colin.

1960

Nakładem Instytutu Literackiego ukazuje się Oko – zbiór esejów o sztuce. W czerwcowym numerze miesięcznika "Znak" nr 72 Czapski podaje po raz pierwszy do druku obszerny wybór z Dziennika Jean Colina w przekładzie Marii Morstin-Górskiej. Pierwsze francuskie wydanie wyboru z Dziennika Jean Colina ukazało się rok później (Librairie de Marignan), Paryż 1961. Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie.

1961

Wystawa w Sagittarius Gallery w Nowym Jorku i w Galerie Bénézit w Paryżu.

1962

4 lutego umiera w Paryżu Daniel Halévy. Wystawa w Toronto.

1964

Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie i w Galerie Bénézit w Paryżu. W wydawnictwie Gallimard ukazuje się wybór pism W. Rozanowa La face sombre du Christ z obszerną przedmową Czapskiego.


1965

Maria i Józef Czapscy wydają książkę pt. Dwugłos wspomnień, wyd. Polska Fundacja Kulturalna, Londyn.

Spotkanie z Anną Achmatową w Paryżu. Nagroda amerykańskiej Fundacji im. A. Jurzykowskiego.

1966

W nrze 1/2 miesięcznika "Kultura" J. Czapski publikuje po raz pierwszy "Wyrwane strony" z prowadzonego od czasów internowania w Starobielsku dziennika. Dzienniki sprzed 1939 roku zaginęły. Wystawa w Galerie Desbriére w Paryżu. Wystawa w Galerie Motte w Genewie.

1967

Nakładem niemieckiego wydawnictwa Kiepenheur und Witsch ukazuje się niemiecki przekład Na nieludzkiej ziemi, Unmenschliche Erde, rozszerzony o sześć nowych rozdziałów. Wystawa w Galerie Desbrière w Paryżu.

1968

Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie.

1969

Nakładem Polskiej Fundacji Kulturalnej w Londynie ukazuje się rozszerzone wydanie Na nieludzkiej ziemi.

1970

Wystawa w Galerii Grabowskiego w Londynie i w Galerie Desbriere w Paryżu. Maria Czapska wydaje kronikę rodziny Czapskich: Europa w rodzinie (Libella, Paryż).

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych spędza wakacje letnie w miasteczku Sailly, w małym hoteliku prowadzonym przez Antoninę (Tutę) Niemojowską. Maluje tam liczne pejzaże.

1971

Wystawa retrospektywna w Galerie Motte w Genewie.

1972

Nagroda literacka Fundacji Godlewskich w Zurychu. Wystawa w Galerie Motte w Paryżu.

1974

W Lozannie, nakładem wydawnictwa L’Age d’Homme, ukazuje się bogato ilustrowana monografia Czapskiego, pióra Murielle Werner-Gagnebin, Czapski, la main et l'espace. Wystawa w Galerie Lambert w Paryżu i w Galerii Grabowskiego w Londynie. 15 listopada wraz z Jerzym Giedroyciem spotyka się w Zurichu z Aleksandrem Sołżenicynem.

1975

Wystawa w Librairie-Galerie Galaxie w Paryżu.

1976

Pierwsza z licznych później wystaw (do 1990 roku, 10 indywidualnych wystaw) w Galerie "Plexus" Barbary i Richarda Aeschlimannów w Chexbres pod Lozanną.

1977

Wystawa w Galerie Dédale w Genewie. Wystawa w Librairie-Galerie Galaxie w Paryżu.

1978

Wystawa w Galerie Briance w Paryżu.

1979

Nakładem Niezależnej Oficyny Wydawniczej wychodzą w Polsce Wspomnienia Starobielskie.

1981

10 czerwca umiera w Maisons-Laffitte Maria Czapska.

Instytut Literacki w Paryżu wydaje tom szkiców Tumult i widma.

Wystawa w Galerie Briance w Paryżu.

1982

Lozańskie wydawnictwo L’Age d’Homme wydaje L’oeil. Essais sur la peinture w tłumaczeniu Julii Juryś i Lieby Hauben.

1983

W Polsce, nakładem wydawnictwa "Znak", wychodzi (ocenzurowany) zbiór esejów Czapskiego Patrząc, w wyborze i z posłowiem Joanny Pollakówny.

1985

Czapski uczestniczy dziesięcioma obrazami w paryskim Biennale. Uroczyste obchody 90-lecia urodzin Czapskiego u OO. Pallotynów w Paryżu (18 marca). Głos zabierają: Gustaw Herling-Grudziński, Konstanty A. Jeleński i Wojciech Karpiński. Ten trójgłos ukazuje się w kwietniowym numerze "Kultury".

1986

Nakładem krakowskiej Oficyny Literackiej wychodzi książka Józef Czapski. Dzienniki, wspomnienia, relacje.

Wystawa w Muzeum Archidiecezjalnym w Warszawie.

Wydawnictwo "Aneks" w Londynie wydaje tom wierszy Adama Zagajewskiego Jechać do Lwowa ilustrowany stronami dziennika J. Czapskiego.

1987

4 maja umiera w szpitalu amerykańskim w Neuilly Konstanty A. Jeleński. Nakładem "Les Editions Noir sur Blanc" wychodzą w języku francuskim książki J. Czapskiego: Proust contre la déchéance i Souvenirs de Starobielsk, ilustrowane stronami dziennika z okresu internowania w Rosji.

W numerze "Zeszytów Literackich" (nr 21, Zima 1988), poświęconym pamięci Konstantego A. Jeleńskiego, ukazuje się wspomnienie J. Czapskiego pt. "Hojność błyskawiczna".

1990

Nakładem wydawnictwa "Czytelnik" ukazuje się pierwsze oficjalne wydanie Na nieludzkiej ziemi. Wystawa w Muzeum Archidiecezjalnym w Warszawie. Wystawa w Galerii BWA w Nowym Sączu. Wystawa w Galerii Kordegarda w Warszawie. Wielka retrospektywna wystawa w Musée Jenisch w Vevey w Szwajcarii. Z okazji wystawy wydano obszerny katalog z blisko sześćdziesięcioma kolorowymi reprodukcjami obrazów Czapskiego. Nakładem Wydawnictwa "Znak" ukazuje się tom esejów i szkiców J. Czapskiego pt. Czytając, w wyborze i opracowaniu Jana Zielińskiego.

1991

Nakładem "Les Editions Noir sur Blanc" ukazuje się tłumaczenie Tumultu i widm: Tumulte et spectres, tłum. Thérèse Douchy [Teresy Dzieduszyckiej]. Wystawa "Dziennik Józefa Czapskiego" w Muzeum Narodowym w Poznaniu.

1992

Wystawa "Józef Czapski. Malarstwo ze zbiorów szwajcarskich". Kraków-Poznań-Warszawa.

Nominacja na Honorowego Profesora ASP w Krakowie. 14 października przekazanie prezydentowi RP Lechowi Wałęsie – przez specjalnego wysłannika prezydenta Rosji Jelcyna – decyzji z 5 marca 1940 roku o rozstrzelaniu jeńców wojennych, podpisanej przez Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa i Mikojana.

1993

12 stycznia, w 97. roku życia Józef Czapski umiera w Maisons–Laffitte. 15 stycznia, zostaje pochowany na cmentarzu w Mesnil-le-Roi (w sąsiedztwie Maisons-Laffitte) obok siostry Marii. Wydawnictwo Noir sur Blanc wydaje Wyrwane strony, w wyborze i opracowaniu Joanny Pollakówny i Piotra Kłoczowskiego. Ukazują się dwa numery "Zeszytów Literackich" (nr 44, Jesień 1993 i nr 45, Zima 1994) poświęcone Czapskiemu. Joanna Pollakówna wydaje w Wydawnictwie Krupski i S-ka album "Czapski")

1994-1995

Rodzina Czapskiego ofiarowała Muzeum Narodowemu w Krakowie pamiątki po Józefie Czapskim, pozostałe w Maisons-Laffitte. Przy muzealnej "Fundacji Monumentis Patriae" utworzono "Fundusz Czapskich".

1996

W wydawnictwie Znak ukazało się rozszerzone i nieocenzurowane wydanie Patrząc, w opracowaniu Joanny Pollakówny. W Wydawnictwie Dolnośląskim ukazał się "Portret Czapskiego" Wojciecha Karpińskiego

Opracowała Joanna Pollakówna i Piotr Kłoczowski

(Poprawiony i uzupełniony przedruk z "Wyrwanych stron",
wydawnictwo Noir sur Blanc 1993)


Posłowie

Tu znowu malarstwo nie jest celem w sobie a drogą - żeby być twarzą w twarz, z czym? Z kim?

Józef Czapski, Dzienniki.

Osobowość przedziwnie bogata, życie obfite, wielowątkowe, a przecież zmierzające z bezbłędną intuicją ku wyższym regionom malarstwa, myśli, człowieczeństwa. Wszystko to jest udziałem Józefa Czapskiego - malarza, pisarza-eseisty rozważającego problemy sztuki, kultury i głęboko pojętej etyki w jej politycznych i społecznych przejawach, człowieka o wysokim autorytecie moralnym.

Nim zdołał rozpocząć studia malarskie, przeszedł trudną edukację historyczną i moralną. Nie czerpał jej z samych lektur, choć książki zawsze wrastały w jego życie z siłą faktów biograficznych.

Wyrósł w rodzinnym majątku w Przyłukach pod Mińskiem Litewskim. Ukończywszy gimnazjum w Petersburgu, rozpoczął studia na wydziale prawa, by przerwawszy je po roku wstąpić do Korpusu Paziów, przekształconego wkrótce w przyspieszony kurs oficerski. Jako elew tej szkoły mieszka u swego wuja Aleksandra Meyendorffa, wywodzącego się z arystokratycznej rodziny nadbałtyckiej, profesora prawa, posła do Dumy; "[...] było to środowisko międzynarodowe do pewnego stopnia, gdzie mówiło się po angielsku albo po francusku. [...] Miał A. Meyendorff ogromne stosunki, widział wszystko, świetnie obserwował". Z perspektywy tego bardzo europejskiego domu 20-letni Czapski ogląda w Piotrogrodzie wybuch rewolucji. W chwili przełomu służy już w formującym się wojsku polskim, w i Pułku Ułanów Krechowieckich, który wkrótce opuści, przejęty wyniesionymi z lektury Tołstoja ideami pacyfistycznymi, by wróciwszy do rewolucyjnego Piotrogrodu założyć, wraz z Antonim i Edwardem Marylskimi i swymi dwiema siostrami, Marią i Karlą, religijno-pacyfistyczną komunę.

Po powrocie do Polski w 1918 r. Czapski zapisuje się na ASP w Warszawie, lecz po paru miesiącach, naglony pragnieniem służenia sprawie narodowej, zwraca się do swoich dawnych władz wojskowych deklarując gotowość podjęcia wszelkich zadań nie wymagających prowadzenia walki z bronią w ręku. Otrzymuje misję odszukania wziętych do niewoli w Rosji oficerów i-go Pułku Ułanów Krechowieckich. Przedsięwzięty w tym celu wyjazd do Piotrogrodu pozwolił mu wcześnie poznać bezwzględność mechanizmów politycznych rodzącego się państwa radzieckiego. (Misja ta okazała się osobliwą prefiguracją przedsiębranych w 25 lat później daremnych poszukiwań kolegów z obozu internowanych w Starobielsku.) Zawarte w czasie owego pobytu w Piotrogrodzie przyjaźnie z intelektualistami rosyjskimi: Mereżkowskim, jego żoną Zinaidą Gippius, Dymitrem Fiłosofowem i podsunięte przez nich lektury:

Dostojewskiego, Bierdiajewa, Szestowa, Rozanowa, a także Nietzschego i Carlyle’a, przyczyniły się do ukształtowania osobowości Czapskiego, wyostrzenia wrodzonego mu zmysłu udziału i etycznej odpowiedzialności. Przezwyciężywszy, dzięki argumentom Mereżkowskiego, skrupuły uniemożliwiające mu dotychczas czynną służbę wojskową, Czapski walczy na froncie w 1920 r. zdobywając order Virtuti Militari i dosługując się stopnia podporucznika. Głębokim przeżyciem staje się dla niego lektura pism Stanisława Brzozowskiego, którego idee wrosną w tkankę jego życia duchowego.

Z takim doświadczeniem życiowym i intelektualnym zostaje Czapski jesienią 1920 r. studentem krakowskiej ASP i wiąże się z grupą młodych malarzy, uczniów Józefa Pankiewicza, znanych obecnie w historii sztuki pod mianem kapistów. Zbuntowani przeciw dominacji tematu w tradycji polskiej sztuki, zdecydowani uprawiać "malarstwo czyste", a więc, w ich pojęciu, malarstwo koloru kształtującego wszystkie elementy formalne obrazu: światło, stosunki przestrzenne, bryłę, byli admiratorami malarstwa francuskiego.

W sposobie artystycznego bycia kapistów uderza, usilnie przez nich podkreślana, wpisana niejako w program, etyka pracy malarskiej. Ich wyznawczy stosunek do Cezanne’a obejmuje nie tylko metodę organizowania materii malarskiej, ale i postawę rzetelności wobec spraw sztuki. Znając pisma Czapskiego, jego nieustępliwość w głównych punktach artystycznego kodeksu, trudno wątpić o wpływie, jaki jego czujność etyczna wywierać musiała na kolegów. Był jednym z organizatorów konfraterni, czynnym zwłaszcza od wspólnego wyjazdu na dalsze studia do Paryża w 1923 r. Swoim malarstwem różnił się wyraźnie od bardziej rygorystycznych kolegów; posłuszny wrodzonym skłonnościom emocjonalnym nie niwelował w kompozycjach różnic walorowych, nie rugował zawiązku tematycznego. W obrazach z początku lat trzydziestych znać już cechy artystycznej osobowości Czapskiego: niechęć do wszelkiej estetyzującej delektacji, pełen napięcia i współczucia, a zarazem podszyty dyskretnym humorem sposób oglądania świata. W obrazach ciążą gęste masy koloru zderzające się ze sobą wśród gwałtownych spięć zieleni, fioletów, czerwieni, rozdzierane przenikliwymi krzykami żółci. Siadem raptowności doznania, które zrodziło te obrazy, bywała szczególna kompozycja przypominająca niektóre zdjęcia reporterskie: dolny skraj kadru zagarnia przedmioty i postacie pierwszego planu, za którym dopiero rozgrywa się właściwy spektakl. Często bywał to spektakl rzeczywiście: np. w Operze leśnej czy w Mistrzu Patelin, gdzie w dole obrazu ciemnieją widziane od tyłu głowy widzów. Taka skomplikowana architektura przestrzeni bardzo jest dla obrazów Czapskiego znamienna: głębia oglądanej zza pleców publiczności sceny, okna wprowadzające nowy wymiar przestrzenny we wnętrze pokoju, lustra odbijające w jakimś foyer wysoką sylwetkę malarza - te wszystkie wielokrotniejące wstecz plany przekształcają się w latach późniejszych w istotny element strukturalny obrazów.

Płótna, o jakich tu była mowa, powstają już po powrocie Czapskiego do Polski w 1931 r., "gdy dopiero po mojej własnej wystawie otwierają mi się jakieś realne możliwości indywidualne. Gdy po latach targaniny wewnętrznej czuję się w malarstwie w swoim żywiole, gdy mam już przyjaciół Francuzów". (Wśród przyjaciół, o których tu Czapski wspomina, są najwybitniejsi francuscy pisarze i intelektualiści: Mauriac, Cocteau, Maritain, Leon Paul Fargue, Halevy, Gabriel Marcel.)

Lata warszawskie (1931-1939) są dla Czapskiego okresem szczęśliwej aktywności malarskiej i pisarskiej. Wiele wystawia, z właściwą sobie żarliwością uprawia pracę krytyczną i eseistyczną. Prócz artykułów o malarstwie zamieszczanych m.in. w "Głosie Plastyków", "Drodze", "Wiadomościach Literackich", wydaje rozprawkę O Cezannie i świadomości malarskiej (IPS 1937) i książkę o Józefie Pankiewiczu (1936), pracuje nad nigdy później nie wydaną książką o Rozanowie. (Fragment tej pracy pt. Sprzeczne widzenie ukazał się w 1938 r. na łamach krakowskiego miesięcznika "Znak".) Poza problematyką malarską pasjonuje go literatura; już w 1928 r. nadesłał z Paryża do "Przeglądu Współczesnego" Rozmowę z Andrzejem Maurois i piękny esej o Marcelu Prouście. Od 1921 r., jak sam wspomina, datuje się Czapskiego głębokie i wierne współżycie z poezją Norwida. Zawsze wierny przywiązaniu do literatury rosyjskiej uczestniczy w posiedzeniach klubu literackiego "Domek w Kołomnie", założonego przez przebywających w Warszawie emigracyjnych pisarzy rosyjskich.

W owych latach proces malarskiego dojrzewania Czapskiego zmierza wyraźnie w kierunku ekspresji; przebiega teraz, po pierwszych, wspólnych z kolegami kapistami wtajemniczeniach w Cezanne’a i Bonnarda, pod wpływem przeżycia Goi, Rouaulta, Soutine’a, niemieckich ekspresjonistów.

1 września 1939 r. Czapski jako oficer rezerwy opuszcza Warszawę spiesząc do Krakowa, do bazy 8 Pułku Ułanów, z którym podąża na wschód. W trzy tygodnie później, w Chmielku, na granicy województwa lwowskiego, zostaje wraz z dwoma szwadronami rezerwowymi 8 Pułku wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną i internowany w Starobielsku, później w Pawliszczew Boru, wreszcie w Griazowcu. Po ataku Niemiec na Związek Radziecki w czerwcu 1941 r. i po podpisaniu układu wojskowego między rządem radzieckim i polskim Czapski wraz z grupą współtowarzyszy wstępuje do formującej się w Tocku Armii Polskiej. Bierze na siebie raz jeszcze, w odmiennej sytuacji historycznej i w zogromniałej skali, misję odszukania wziętych w 1939 r. do niewoli i zaginionych oficerów polskich. Daremność tych z wielkim oddaniem prowadzonych poszukiwań miała wyjść na jaw później, z chwilą wykrycia masowej egzekucji dokonanej na Polakach w Katyniu. Czapski prowadzi poza tym działalność opiekuńczą wobec rzeszy polskich żołnierzy. Jako Szef Wydziału Propagandy i Informacji przy Sztabie Armii Polskiej na Wschodzie przemierza szlak przez Turkiestan, Persję, Irak, Palestynę, Egipt - do Włoch. Współredaguje pismo "Orzeł Biały", zabiega o organizowanie w żołnierskich warunkach życia artystycznego na wysokim, nie obniżonym do potrzeb propagandy i rozrywki poziomie. Spisuje wstrząsającą, doskonałą pisarsko relację z dramatycznych przeżyć i doświadczeń obozowych w Związku Radzieckim, Wspomnienia Starobielskie, które ukazują się w Rzymie w 1944 r. Współuczestniczy w organizowaniu i blisko współpracuje z polskim miesięcznikiem "Kultura". Osiedla się na stałe w Paryżu. Publikuje artykuły w czasopismach: "Figaro Litteraire", "Preuves", "Gavroche", "Nova et Vetera", "Carrefour", w "Wiadomościach" londyńskich. Po latach przeżytych bez pędzla w ręce, kiedy to zaledwie ołówkiem i dziecinną akwarelką szkicował postacie kolegów i ubogie rekwizyty obozowego życia, wraca do malarstwa. Wkracza w etap będący nawiązaniem do ostatniego, przedwojennego okresu twórczości; jednak w tych ekspresyjnych kompozycjach o rozluźnionym konturze, budowanych w zawiesistej, ciężkiej substancji farby, pojawia się nowy, tragiczny ton; dramatyczny pożytek wojennych przeżyć, które wyostrzyły malarskie dostrzeganie powagi i metafizycznego wymiaru ludzkiej egzystencji, duchowej wymowy tego, co widzialne.

Etap formy nieco amorficznej, kompozycji przelewających się gęstymi smugami koloru, był po trosze odrobieniem wojennych zaległości. Wkrótce w powojennej paryskiej epoce dojrzewa i klaruje się nowa wizja. Jak zawsze u Czapskiego rozwija się jak gdyby na dwóch poziomach; sam malarz tę cechującą jego pracę dwoistość nazywa posiadaniem dwóch pędzli, podwójną écriture. Powstają więc malowane w skupieniu, z całą odtwórczą skrupulatnością, martwe natury - medytacje nad sposobami obcowania ze sobą przedmiotów, ich barwnością, ciszą, jaką rozpinają pomiędzy nimi w kolor roztopione cienie. Pokorne studia widzialnego. A równocześnie - obrazy nagłego doznania, raptownego malarskiego zachwytu. Przestrzenie ujęte w proste, rytmizowane kadry, jak Metro Pasteur (1953) z męską sylwetką stojącą nad czarną przepaścistością szyn na tle prostokąta oranżu, jak Acces interdit z ciemną postacią przed pobielonym prostokątem muru. Zobaczenia fragmentów pejzażu ludzkiego opanowujące wyobraźnię jak przypływy niepokoju, jak objawienie czegoś, co tai się pod naskórkiem zwyczajności: obce - mimo że znajome, trochę niesamowite, w brutalny i drażniący sposób piękne.

W ciągu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nasila się to widzenie fragmentaryczne, skoncentrowane na przypadkowym, wydawałoby się, wycinku świata; krawędź płótna rozcina postacie, kadr obejmuje zaledwie część rozgrywającej się sceny, jak gdyby malarz pokazując pars pro toto kaleki ułamek rzeczywistości, podsuwał podejrzenie egzystencji niedopełnionej, nim zdążyła się określić i uzasadnić. Farba kładziona jest maziście, w bolesnych zderzeniach kobaltu, żółci, czerwieni, fioletów i czerni. W dramatycznej strukturze tego świata pojawia się skłonność do zwielokrotniania, rymowania elementów, szeregowania ich w skandowane ciągi. Nadają one obrazom niepokojącą rytmiczność, charakter trochę muzyczny, trochę oniryczny; takie są sinusoidalne teatralne loże, wśród których, jak na fioletowo-czerwonych falach, unoszą się kobiece głowy. (Loża. z dwiema głowami, 1967). Albo ustawione na diagonali wzdłuż torów dwie jednakowe kolumny z identycznymi kobiecymi postaciami u stóp (Départ de la Gare Saint-Lazare, 1969). W tych ciągach nie zakończonych, arbitralnie urwanych, byt ukazywał swoją niezdolność do kompozycyjnego zamknięcia, do wyłonienia z siebie zaspokajającej pointy.

W latach siedemdziesiątych w obrazy Czapskiego wstępuje uciszenie. Ustaje niespokojna pulsacja, rytmy prostych linii ustanawiają ład płaszczyzn barwnych (W muzeum, 1973), płynne krzywizny układają się w harmonijne, często po przekątnej płótna budowane kompozycje, jak w Bilardzistach (1979) czy Dwóch kobietach w loży (1981), gdzie miękko dopływające do siebie niebieskie i czerwone pola wpasowują się w bogatą wielorakość to matowych, to światłem nasyconych brązów. Raz po raz pojawia się charakterystyczne dla Czapskiego czułe przerysowanie kształtu , niby to groteskowe, czy raczej nabrzmiałe współczuciem, wynikające jak gdyby z potrzeby wymowniejszego przekazu, dotknięcia istoty widzianego. Takie są sceny przy barze kawiarni, jak obraz malowany w 1981 r., pełen ostrych zieleni, zgaszonego szafiru na tle brązu, z dominującymi plamami czerwonego podkoszulka i czarnej spódnicy grubej kobiety stojącej przy kontuarze z dwoma mężczyznami i łaszącym się psem. Nie ma tu lęku przed mówieniem pełnym głosem, przed anegdotą, przed witalnością stosunków barwnych. W zafascynowanym wpatrzeniu w to, co zgodnie z potocznymi kryteriami odczuwane bywa jako brzydota i wulgarność, jest coś bardzo znamiennego, bardzo chrześcijańskiego. Stosunek miłosnej tkliwości do tego, co stworzone. Teraz w malarstwie i w całości twórczego życia Józefa Czapskiego sumuje się wszystko: młodzieńcza zażarta praca nad budowaniem barwnej struktury obrazu, rozpoznanie, jako przyrodzonego sobie języka, malarskiej formy artykułowanej i ekspresyjnej. Głęboki, przez myśl religijną, przez rozważanie lektur, przez ludzkie doświadczenie uformowany sposób przyjmowania świata: w czujności współczucia, w trudnym pogodzeniu i zachwycie.

Czapski ma obfity i bardzo oryginalny dorobek pisarski: poza poświęconymi malarstwu i literaturze publikacjami przedwojennymi, poza książkami-dokumentami czasu wojny: Wspomnieniami Starobielskimi (1945) i Na nieludzkiej ziemi (1949), dziesiątki szkiców o malarstwie i literaturze, refleksyjne wspomnienia o ludziach sztuki, drukowane na przestrzeni czterech dziesiątków lat w paryskiej ,,Kulturze", czasem w innych czasopismach, zebrane w tomach: Oko (Paryż, Instytut Literacki 1960), Tumult i widma (Paryż, Instytut Literacki 1981, tom zawierający również relacje z przedsięwziętej dla zebrania funduszy na potrzeby miesięcznika ,,Kultura" podróży po Stanach Zjednoczonych i Ameryce Płd.), Patrząc (Kraków, "Znak", pod redakcją J. Pollakówny), Czytając (opracowane, również dla ,,Znaku", przez J. Zielińskiego). Szczególną cechą tej eseistyki jest jej bardzo osobisty ton, jedność materii wspomnienia i rozważań nad sprawami sztuki i kultury, traktowanie lektur i przeżyć malarskich jako najistotniejszych faktów biograficznych, poddawanie każdej z owych dziedzin ludzkiego życia ścisłym miarom etycznym. Bardzo istotne miejsce w twórczości Józefa Czapskiego zajmuje Dziennik; spisywany z dnia na dzień przez dziesiątki lat, jest śladem żarliwych lektur, zastanowienia nad malarstwem i przeżyć wewnętrznych. Ten gąszcz myśli i najbardziej osobistych rozważań, bezcenny w swojej intelektualnej i literackiej zawartości, czeka jeszcze na pełne opracowanie. Fragmenty, stanowiące zaledwie ułamek większej całości, pomieszczamy w tej książce.

Początek lat osiemdziesiątych jest dla malarstwa Czapskiego czasem wielkiej syntezy. Pod wrażeniem retrospektywnej wystawy Nicolas de Staëla w Grand Palais powstaje cykl obrazów-notat z wystawy; z żółtego i zielonkawego tła ścian wyłaniają się gwałtowne plamy staëlowskich kompozycji i grubą, strzępiastą kreską zarysowane postacie zwiedzających. Spokojne, jasne płaszczyzny o prostych podziałach, a obok rozszamotane, ostrym kolorem zaznaczone sylwetki. Po scenach z wystawy przychodzi pora pejzaży: duże, czyste plamy żółci, bladej zieleni, szafiru, fioletu i brązu kładą się koło siebie ze spokojem, zespalają mocno, świetliście, z taką prostotą i niewzruszoną koniecznością, jaką dotychczas oddychały chyba tylko najczystsze martwe natury Czapskiego. Trwa w tych pejzażach jasna cisza, trochę opustoszała, jakby wymieciona. Cisza kontemplacji.

Wśród postępującej utraty wzroku malarz nie rezygnuje z pracy; w latach 1984-85 powstają przejmujące martwe natury budowane z szerokich, gwałtownych plam koloru, jak np. martwa natura z karafką i owocami żarzącymi się zgaszonym oranżem i czerwienią na tle burzliwej szarości.

Rzadko komu dane jest życie tak heroicznie dopełnione. Mało któremu artyście udaje się równie szczelnie spoić myśl z wizją, człowieczeństwo z twórczością; dokonać w swoim dziele tego dramatycznego osądu świata, który wyrażony może być tylko językiem sztuki.

Joanna Pollakówna

(Józef Czapski Wyrwane strony, Les Éditions Noir sur Blanc, Warszawa 1993.)

do góry

© Copyright by Towarzystwo Przyjaciół Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego

 

Opracowanie graficzne i wykonanie serwisu: Piotr Poniedziałek