Magdalena z Czapskich była córką wojewody pomorskiego Piotra Jana Czapskiego i Konstancji z Gnińskich. Została drugą żoną Hieronima Floriana Radziwiłła. Jej korespondencję z mężem analizował Paweł Gad w artykule „Najukochańszy tyran” — Hieronim Florian Radziwiłł w listach drugiej żony Magdaleny z Czapskich.
Rodzina i podstawa opracowania
Gad odnotowuje, że Piotr Jan Czapski występuje także jako Piotr Aleksander Czapski lub Piotr Aleksander Czapski-Hutten. Warianty należy uwzględniać przy dalszym porównywaniu genealogii rodu Czapskich.
Ojciec Magdaleny zmarł w 1737 roku. Była przedostatnim z siedmiorga dzieci. Gad ostrożnie szacuje jej wiek w chwili ślubu na najwyżej 19–20 lat: brat Paweł, starosta radzyński, urodził się około 1721, a między nim a Magdaleną umieszcza Antoniego, Jana i Różę Ewę. Hipoteza najwcześniejszego roku urodzenia 1725 opiera się na założeniu corocznych narodzin; nie zastępuje metryki. Hieronim Florian, urodzony w 1715, miał w 1745 trzydzieści lat.
Paweł Gad, związany w publikacji z Uniwersytetem Śląskim w Katowicach, badał relację pary na podstawie zachowanej, niepełnej korespondencji i diariuszy. Nie znał dokładnej daty narodzin Magdaleny. Wniosek o bliskości Magdaleny i Hieronima przed rozwiązaniem jego pierwszego małżeństwa opierał na listach; luki nie pozwalały mu ustalić, kiedy zapadła decyzja o ślubie.
Plany ślubu i warianty dat
Już w kwietniu 1744 roku para rozważała małżeństwo, choć sprawa unieważnienia wcześniejszego związku Radziwiłła z Teresą z Sapiehów pozostawała niezakończona. Matka Magdaleny sprzeciwiała się planom potajemnego ślubu. W listach pojawił się pomysł szyfru matematycznego, bez zachowanego przykładu zastosowania. Autor odróżnia go od używanego kodu obrazkowego, opisanego poniżej.
Małżeństwo datuje się na 1745 rok. Zmiany podpisów Magdaleny w lutowej korespondencji są jedną z przesłanek rozważań o wcześniejszej, potajemnej ceremonii. Nie pozwalają jednak samodzielnie ustalić jej przebiegu. Autor zestawia tę korespondencję z relacją o publicznym ślubie 30 września 1745 roku.
W listach żony powracają skargi na nieobecność męża i opis trudnych relacji. W 1750 roku Magdalena opuściła Radziwiłła. Późniejsze pisma zawierały m.in. bezskuteczne prośby o zwrot jej rzeczy. Artykuł przedstawia doświadczenia Magdaleny przede wszystkim poprzez jej zachowane listy, a nie jako bezpośredni zapis całego życia małżeńskiego.
Pierwsza żona księcia, Teresa z Sapiehów, po ślubie w 1740 opuściła go w 1742 i wróciła do rodziców: Józefa Sapiehy i Krystyny z Branickich. Michał Kazimierz „Rybeńko” zapisał 12 sierpnia 1745 wiadomość o unieważnieniu związku w Rzymie. Już w 1744 Hieronim i Magdalena planowali małżeństwo; w lutym 1745 szukali duchownego gotowego poprowadzić ukrytą ceremonię. Listy z 11 i 16 lutego wspominają dominikanina, pieniądze oddane matce i propozycję poświadczenia przysięgi. Magdalena przeszła od podpisu panieńskiego przez zapowiedź przyszłego nazwiska do „M Radziwiłłowa” 24 lutego.
Autor przytacza styczniową datę ślubu z artykułu Agnieszki Panusiak, ale podważa ją na podstawie korespondencji. Za najlepiej udokumentowaną uważa 30 września 1745, imieniny Hieronima, zapisane w diariuszu Rybeńki. W swoim zakończeniu podaje jednak 1 września 1745. W opracowaniu Gada występują zatem dwie różne daty dzienne.
Wcześniejsze niedoszłe małżeństwo Hieronima z Marią Franciszką von Sulzbach, wnuczką palatyna Karola III Filipa, stało się częścią jego czarnej legendy. Gad zestawia opowieść Bartoszewicza o wadach narzeczonego z ekonomiczną interpretacją Aleksandry Skrzypietz: Anna z Sanguszków Radziwiłłowa spłaciła 600 000 tynfów długu palatyna wobec Augusta II, a w 1744 wypłacono 230 000 dukatów odszkodowania. Autor wskazuje też wpływ wychowania przez kontrolującą matkę po śmierci ojca Karola Stanisława w 1719; to interpretacja biograficzna, nie diagnoza psychologiczna.
Józef Sapieha, do którego wraz z Krystyną z Branickich wróciła Teresa, był podskarbim litewskim. Magdalena, zabiegając o ukrytą ceremonię, zapewniała o całkowitym zaufaniu do Hieronima. Matka ostrzegała ją, że ślub przed unieważnieniem poprzedniego związku będzie nieważny i nie ochroni przed porzuceniem. Córka opisywała, jak ze łzami błagała ją o zgodę. Gad przypuszcza, że Hieronimowi zależało na ograniczeniu wiedzy o planach także dlatego, że mogły zaszkodzić trwającej sprawie rozwodowej.
List z 11 lutego 1745 opisuje dominikanina aprobującego przysięgę po rozpoczęciu sprawy rozwodowej i wobec zamiaru niepowracania księcia do pierwszej żony. Magdalena planowała na spowiedzi poprosić go o tajny ślub. Zamierzała zapewnić, że nikt nie wyda duchownego, a w razie kary para pomoże mu uniknąć kłopotów. Kiedy zwrócił pieniądze, matka zareagowała gniewem. Po kolejnych naleganiach miał zgodzić się podpisać wzajemną przysięgę i pisemne zobowiązania jako świadek lub asystować przy ślubie udzielonym przez innego księdza. Gad widzi w tych staraniach także próbę przekupstwa i zmianę postawy matki: początkowa przeciwniczka sama nakłaniała duchownego do udziału. Nie uznaje jednak potajemnej ceremonii za dowiedzioną.
Do pierwszej dekady lutego 1745 Magdalena używała podpisu „M Czapska”, później zapowiadała nowe nazwisko formułą „M Czapska a wkrótce przy pomocy Boskiej M Radziwiłłowa”, a 24 lutego zakończyła list jako „M Radziwiłłowa”. W liście z 11 lutego liczyła na zakończenie spraw w zapusty i wspomniała trzeci pozew. Te poszlaki nie ustalają samego faktu ślubu. Gad zwraca uwagę, że biogram Hanny Dymnickiej-Wołoszańskiej w Polskim słowniku biograficznym oraz wstępy Adama Zamoyskiego i Marii Brzeziny do pism Hieronima podają tylko rok 1745. Styczniowy wariant Panusiak pochodzi z artykułu w „Słowie Podlasia” opublikowanego w styczniu 2007.
Przy niedoszłym związku z Marią Franciszką von Sulzbach Gad dodaje, że planowała go Anna z Sanguszków i sporządzono intercyzę. Palatyn Karol III Filip Wittelsbach był dziadkiem narzeczonej. W opowieści Juliana Bartoszewicza miał on po poznaniu wad Hieronima postawić los kobiety ponad straty majątkowe i odstąpić Słuck jako cenę zerwania układów. Gad, przywołując interpretację ekonomiczną, uznaje wypłacone odszkodowanie za korzystniejsze niż podupadające litewskie dobra. Zachowuje w ten sposób dwa odmienne wyjaśnienia zerwania, zamiast przejmować czarną legendę jako ustalony fakt.
Po śmierci ojca w 1719 Hieronim miał cztery lata. Gad opisuje wychowanie przez Annę jako apodyktyczne i kontrolujące; dopuszcza, że później powielał takie wzorce wobec żon. Zerwane zaręczyny oraz ucieczka Teresy mogły według niego sprzyjać plotkom, nieufności i dystansowi do Magdaleny. W liście z 6 lipca 1744 Hieronim wspominał ludzką zazdrość; autor dopuszcza, że był to sposób uprzedzenia przyszłej żony o pogłoskach. Magdalena znała je, lecz zapewniała o dobrej opinii o nim. 17 lutego 1745 deklarowała wierną miłość i przedstawiała ewentualne porzucenie jako niosące jej śmierć. Są to świadectwa retoryki listów i interpretacje Gada.
Języki, zwroty i szyfry
Magdalena pisała po polsku, niemiecku i francusku. Sama tłumaczyła zmianę języków nadzieją, że skuteczniej nakłoni męża do powrotu. Nie oznaczały odmiennego rodzaju tajnej korespondencji. Gad opisuje natomiast kod obrazkowy z symbolami liter, również ą, ę i ł. Zachowany klucz umożliwia odczyt części zwrotów uczuciowych; późniejsze zmiany symboli bez klucza pozostają niepewne. Nie jest to ten sam system co tylko wspominany szyfr matematyczny.
Listy są czułe, ale pełne skarg na milczenie i przedłużające się wyjazdy. W czerwcu 1745 zamiast obiecanych pięciu tygodni Magdalena odliczała dziewięć; określenie męża „najukochańszym tyranem” dało tytuł artykułowi. 18 grudnia 1744 prosiła, by nie nazywał siebie jej podnóżkiem, choć sama używała tej konwencji. Braki odpowiedzi księcia uniemożliwiają ustalenie rzeczywistej częstotliwości korespondencji.
Gad stwierdza, że zakres informacji w listach niemieckich i francuskich odpowiadał polskiej korespondencji. W liście z Białej z 18 września 1749 Magdalena tłumaczyła, że po nieskutecznych próbach pisania po polsku wybrała niemiecki, a następnie francuski, licząc na powrót męża. Hieronim milczał albo tłumaczył brak poczty jej zaginięciem;17 lutego 1745 Magdalena dawała wyraz powątpiewaniu w takie wyjaśnienie.
We wczesnych listach ceremonialne pochwały godności i doskonałości księcia sąsiadowały z coraz bardziej poufałymi określeniami. W okresie starań o ślub „Hierosieniek”, „mężul” i „mężunio” pojawiały się w kodzie obrazkowym. Gad odczytywał je dzięki kluczowi pozostawionemu przez Hieronima. Nie zachował się natomiast list księcia proponujący szyfr matematyczny; znamy odpowiedź Magdaleny, która nie widziała potrzeby jego użycia, lecz deklarowała gotowość pisania cyframi na rozkaz adresata.
Alojzy Sajkowski przedstawiał listy Magdaleny z lat 1745–1746 jako bardzo kwieciste, z deklaracjami milionowych pocałunków w nóżki. Gad przytacza także jego opis czułych zwrotów Hieronima: „Magdusia”, „Magdeczko” i „z serca kochana żonczyno”, dodając za Sajkowskim, że książę nie deklarował całowania w nóżki.
18 grudnia 1744 Magdalena sama określała się jako podnóżka, ale prosiła Hieronima, żeby nie używał tego tytułu wobec siebie: odebrałaby go jako oznakę nieszczerości. Brak listów nie pozwala ustalić, czy zastosował się do prośby. Wiadomo natomiast z relacji Gada, że w listach do matki podpisywał się jako „najniższy podnóżek”.
Wyjazdy, gospodarka i listy o zdrowiu
Gad wylicza z diariusza 1747–1751 około trzydziestu wyjazdów łowieckich rocznie. Żona i jej rodzina gratulowali sukcesów, ale Magdalena wykorzystywała także nieudane łowy do namawiania męża na wspólne polowanie na niedźwiedzie pod Sławatyczami. Wyjazdy służyły również interesom. Przywołana przez autora relacja Bożeny Fabiani mówi o dworzaninie niskiego wzrostu, który miał stale towarzyszyć Magdalenie, także przy stole, aby ją nadzorować.
Magdalena informowała o budowie wartowni, chorobach, szarańczy niszczącej uprawy w Zubowie i Terebelkach oraz padaniu bydła. Przekazywała polecenia koniuszemu i pośredniczyła w wypłacie 40 jednostek oznaczonych w liście symbolem pieniężnym: pieniądze wzięto z funduszu żołdowego z zamiarem późniejszego zwrotu z arendy. Listy dowodzą orientacji w finansach, ale nie pozwalają twierdzić, że samodzielnie zarządzała całym majątkiem.
Obliczona przez Gada średnia około trzydziestu polowań rocznie dotyczy wypraw jedno- lub kilkudniowych. 13 grudnia 1749 Magdalena tłumaczyła milczenie męża silną pasją myśliwską. Skarżyła się jednak na rozłąkę również wtedy, gdy wyjeżdżał w interesach. Gratulacje rodziny Czapskich przed jej przenosinami do Białej ilustruje list z 8 lutego 1745 o upolowanym niedźwiedziu. 28 sierpnia 1748 żona przedstawiała niepowodzenie łowów jako przewidzianą przez siebie karę za pozostawienie jej samej. Wspominała dwa niedźwiedzie pod Sławatyczami i przekonywała, że jej towarzystwo zapewni sukces. Gad widzi w tej pozornej drwinie próbę uzyskania uwagi i wspólnego czasu.
W liście z 3 czerwca 1745 Magdalena porównywała obiecane pięć tygodni wyjazdu z dziewięcioma już odliczonymi. 11 czerwca opisywała rozpacz i obawę, że żal doprowadzi ją do śmierci. W obu listach użyła określenia „najukochańszy tyran”. Gad ocenia ton drugiej wypowiedzi jako nazbyt teatralny. Rozważa zapracowanie księcia, demonstrowanie niezależności lub dystans jako możliwe przyczyny milczenia. Jego określenia „rozstrój nerwowy” i „histerycznych utyskiwań” pozostają ocenami autora artykułu; nie przyjmujemy ich jako współczesnej diagnozy ani dowodu rzeczywistej częstotliwości odpowiedzi.
Raport z 28 sierpnia 1748 mówi o wartowni — tak Gad objaśnia użyty w liście termin — której zrąb już stanął, lecz pozostawał nieprzykryty i niewypełniony murem. Magdalena opisywała febry, zjedzone przez szarańczę jarzyny w Zubowie i Terebelkach oraz padanie bydła; w tym samym liście przekazywała polecenie koniuszemu. 30 sierpnia relacjonowała wypłatę 40 # przez generała adiutanta z pieniędzy lenungowych, gdy nie można było uzyskać środków z arendy. Zapewniała go, że Hieronim kazał wypłacić pieniądze z dowolnego dostępnego funduszu, a lenung zostanie później uzupełniony z arendy. Zachowujemy symbol kwoty, nie rozwijając go samodzielnie do niepodanej jednostki.
Według Gada księżna orientowała się w finansach męża. Nie rozstrzyga, czy sprawozdania były jej inicjatywą czy poleceniem, ani czy podczas wyjazdów regularnie kierowała majątkiem, czy podejmowała tylko doraźne decyzje.
Macierzyństwo i niepewność świadectw
24–25 stycznia 1749 Magdalena pisała o przypuszczalnej ciąży, siedmiodniowym opóźnieniu miesiączki i potrzebie przysłania lekarza. Wspominała niepowodzenie sprzed dwóch lat, rezygnację z podróży, prosiła o pomarańcze, kuropatwy i piwo z Białej. 29 stycznia ponawiała prośbę o lekarza i obraz Matki Boskiej Bolesnej, który Cybulski miał wykonać do Choroszczyc. Wiązała to miejsce z wysłuchaną wcześniej modlitwą o zdrowie męża.
Następny list informował o poronieniu i podtrzymywał prośbę o obraz. W narracji artykułu ma datę 31 stycznia, w przypisie 30 stycznia. Gad zastrzega, że przekaz potwierdza przede wszystkim przekonanie Magdaleny o dwóch ciążach. Zapis Hieronima z 27 stycznia 1749 ujawnia ambiwalencję wobec potomstwa i utraty swobody rozporządzania majątkiem. Niedatowana wiadomość o śmierci „aniołka” oraz sprzedaży rzeczy na mszę nie pozwala dopisać parze dziecka; autor przypuszcza, że chodziło o osobę przebywającą na dworze.
Prosząc 24–25 stycznia 1749 o lekarza, Magdalena spodziewała się rozpoznania ciąży na podstawie moczu. Rezygnację z podróży wiązała z obawą powtórzenia niepowodzenia sprzed dwóch lat. Chciała sukcesora Hieronima dla zaszczytu rodziny i własnej radości. Zarazem, pragnąc przyjazdu męża, wyrażała obawę, że jego swawola zagrozi ciąży. Prosiła o beczkę piwa z Białej, ponieważ nie chciała pić wody, obok pomarańczy i kuropatw.
29 stycznia wysłała umyślnego, ponawiając prośby o wiadomość i lekarza. Cybulski miał namalować Matkę Bolesną według przesłanej przez nią miary i informacji. Gad przypuszcza, że Hieronim nie odpowiedział na te ponaglenia i wiadomość o możliwym macierzyństwie. W kolejnym liście Magdalena opisywała utratę nadziei zostania matką po raz drugi; religijną ufność łączyła z nadzieją, że trzeci raz przyniesie pocieszenie. Prosiła o rozkazy i konie, gdyby mąż chciał jej przyjazdu dla ukojenia rozpaczy.
Zapewniała, że chroniła się tak starannie, iż niemal nie chodziła. Ewentualnej przyczyny nieszczęścia upatrywała w trosce z powodu milczenia męża, nie we własnym zaniedbaniu. Pisała, że wiadomość od niego przyszła rankiem, gdy wydarzyło się nieszczęście. Nie wyprowadzamy z tej relacji przyczyn medycznych. Gad podsumowuje korespondencję jako świadectwo co najmniej dwóch domniemanych ciąż i dwóch poronień, zachowując zastrzeżenie, czy jej rozpoznanie brzemienności było trafne; starania pary o potomstwo opisuje jako bezskuteczne.
W diariuszu pod 27 stycznia 1749 Hieronim przyznawał, że wcześniej lekceważył kilkudniową słabość żony, ale jej list uświadomił mu perspektywę ojcostwa. Pisał o spełnianiu powinności małżeńskiej i o tym, że nigdy nie pragnął dzieci, obawiając się niepewności ich losu i utraty wolności dysponowania majątkiem. Gad w zakończeniu artykułu twierdzi jednak, że właściciel wielkich dóbr liczył na dziedzica. Zachowujemy różnicę między tą interpretacją autora a przytoczoną deklaracją księcia.
W niedatowanym liście niemieckim Magdalena zawiadamiała o śmierci „aniołka” w nocy i polecała sprzedać jego rzeczy, a pieniądze wraz z pozostałą sumą przeznaczyć na mszę. Gad uznaje za wątpliwe, by było to własne dziecko pary, i przypuszcza, że chodziło o dziecko przebywające na dworze. Brak daty i milczenie historiografii nie pozwalają mu ustalić tożsamości. Nie utożsamiamy tej wiadomości z dowodem narodzin potomka.
Protekcja rodziny i różne oceny konfliktów
28 września 1746 Magdalena przekazała jezuicie Antoniemu Czapskiemu, synowi Melchiora, 829 złotych polskich na kopułę kościelną. Zapowiadała dalsze wsparcie. Relacjonowała też, że mąż już posłał do Gdańska po organmistrza i odłożył 50 000 na organy. Opis adresata listu w tekście i metryka przypisu są rozbieżne: przypis wskazuje Rybeńkę.
W sprawach politycznych prosiła Rybeńkę o pomoc bratu w sprawie zbiegłego poddanego, o przeniesienie krewnego na ćwiczenia do Warszawy i rangę majora. Artykuł miesza tu daty 24 maja 1749, 24 maja 1747 i 29 maja 1747; tytuł „kasztelana gdańskiego” również budzi wątpliwości, skoro Franciszek zmarł w 1736, a Ignacy w 1746. Gad sugeruje Józefa, kasztelana elbląskiego, nie rozstrzygając identyfikacji.
6 października 1748 prosiła o mediację w sporze brata Tomasza, starosty knyszyńskiego, z Janem Klemensem Branickim. Matka, żona i siostra Tomasza chciały ugody bez uszczerbku honoru. Hieronim odmawiał poparcia szwagrowi i w diariuszu oceniał odpowiedzialność za konflikt odwrotnie niż Magdalena;20 czerwca 1750 kontrastował go z szanowanym Branickim.
Gad interpretuje małżeństwo jako drogę Czapskich do większego prestiżu i protekcji Radziwiłłów. Wpływy Hieronima wiąże z fortuną i przynależnością rodową, mimo niepiastowania przez niego znaczących urzędów. Nie zna jego motywacji wyboru Magdaleny i warunkowo nazywa związek niemal mezaliansem. Są to oceny autora, nie ustalone motywy uczestników.
Jezuity Antoniego Gad w narracji nazywa kuzynem Magdaleny i synem miecznika pruskiego Melchiora. Prośby polityczne kierowała do szwagra Michała Kazimierza „Rybeńki”, wojewody wileńskiego i hetmana wielkiego litewskiego. Autor dopuszcza, że autorytet tych urzędów miał skłonić rodzinnych przeciwników do ustępstw. W sprawie zbiega, określonego w cytacie jako chodźko, wstawiała się za starszym bratem. W innym wątku pisała o kuzynie służącym w wojsku pruskim, jego trudnym położeniu i nieotrzymanym urlopie. Proponowała ćwiczenia w Warszawie i rangę majora. Gad podkreśla, że czasem przekazywała szwagrowi gotowy plan działania. Nie ustala, czy kasztelan gdański z jej listu był faktycznie Józefem, kasztelanem elbląskim; przypis przypomina, że nieżyjący już Franciszek i Ignacy byli synami Jana Chryzostoma.
Jan Klemens Branicki występuje w konflikcie Tomasza jako wojewoda krakowski i hetman polny koronny. Magdalena w liście z 6 października 1748 przedstawiała brata jako pokrzywdzonego i niechętnego ugodzie, ale deklarowała, że ona, matka i bratowa nakłonią go do porozumienia bez naruszenia honoru. Gad przypuszcza, że liczyła na większą skłonność Branickiego do ugody dzięki Rybeńce. Zauważa też, że nie poprosiła o mediację męża.
W diariuszu Hieronim uważał działania prawne Branickiego za słuszne i odmawiał protekcji Tomaszowi, przypisując mu złość wobec ludzi, bezdenną ambicję i niewdzięczność. Gad dopuszcza wcześniejszą pomoc szwagrowi, której skutki książę źle wspominał. 20 czerwca 1750 nazwał Tomasza wielkim hipokondrykiem, a Branickiego sędziwym i dystyngowanym. To opinie Hieronima. Skrótowy wpis nie rozstrzyga obiektywnego przebiegu sporu, tak jak rodzinna solidarność Magdaleny nie jest bezstronnym świadectwem. Gad rozważa również, czy odmowa poparcia Tomasza mogła przyczynić się do konfliktu małżonków.
Zapowiedź dalszych wpłat z listu z 28 września 1746 dotyczyła kościelnej kaplicy.
Autor ocenia, że Magdalena szybko odnalazła się w roli zamożnej magnatki, wspierającej bliskich pieniędzmi i kontaktami oraz dobierającej adresatów do rodzaju sprawy.
Rozstanie, pojednanie i proces rozwodowy
27–28 czerwca 1750 Hieronim, początkowo nieufny wobec informacji o chorobie żony, wrócił do ciężko chorej Magdaleny, polecił lekarzom troskę o nią i zapowiedział pielgrzymkę do Leśnej. 14 lipca wyjechała do Warszawy. Książę wiązał wyjazd ze sprawą sądową jej brata, ona z leczeniem. 23 lipca planowała przenieść się z pałacu do klasztoru dla spokoju, prosząc też o świece, kawę i cukier. 12 sierpnia pisała już, że nie wróci do Białej.
Domagała się zwrotu ubrań, zwłaszcza futer, i odesłania towarzyszącej jej kasztelanki Czapskiej. Tożsamość tej osoby pozostaje nieustalona. 13 października diariusz księcia odnotowuje odjazd kasztelanki do Prus Polskich i krajczyny litewskiej do Dimenicz. 28 października Magdalena tłumaczyła pozostanie w Warszawie wcześniejszą wolą męża przekazaną przez biskupa Ludwika Ignacego Riaucoura i szambelana Kazimierza Ottenhauza. Skarżyła się na rewizję kufrów, brak części futer i uszkodzenie sukien; prosiła Rybeńkę o mediację. Daty jednej prośby są różne: 23 września w narracji, 18 sierpnia 1750 w przypisie.
13 grudnia 1750 Jakub Czapski, podskarbi ziem pruskich, i jego żona Róża Ewa, starsza siostra Magdaleny, próbowali pojednać małżonków. Książę odmówił. List z 5 grudnia 1752, do nieustalonego adresata nazywanego „Tatulkiem”, uzasadniał rozwód przymusem przysięgi i brakiem prawdziwej miłości; nie można utożsamiać adresata z ojcem zmarłym w 1737. Magdalena przebywała u warszawskich sakramentek.
Według przywołanych akt Hieronim złożył pozew w 1752, a Magdalena w 1753. Jeszcze 15 lutego 1754 podpisywała się Radziwiłłowa, w korespondencji po 1755 wróciła do nazwiska Czapska (przykład z 17 maja 1757). Aniela Miączyńska została trzecią żoną księcia w 1755. Jej podpis jako Radziwiłłowej już w liście z lipca 1749 — 11 lipca w tekście, 12 w przypisie — skłania Gada do hipotezy wcześniejszego związku. Nie jest to samodzielnie dowiedziony powód rozstania.
Podstawą analizy są przede wszystkim listy w AGAD, Archiwum Radziwiłłów, dział IV, rękopisy 704–706, oraz diariusze i akta w Bibliotece Czartoryskich. Rozstanie w 1750, ustalone z listów, autor przeciwstawia dacie 1751 w części wcześniejszych opracowań. Zachowane listy są jednostronnym i niepełnym świadectwem.
Powrót księcia pod koniec czerwca 1750 nastąpił po ustnej relacji o zagrożeniu życia żony. W diariuszu wiązał go z przebaczeniem uraz; po stwierdzeniu ciężkiej choroby kazał lekarzom zadbać o kurację. Wraz z poprawą zdrowia planował podróż do sanktuarium Matki Najświętszej w Leśnej. Według niego Magdalena wyjechała 14 lipca do starszego brata mającego stanąć przed sądem. Ona wyjaśniała 23 lipca, że liczne wizyty w pałacu uniemożliwiają spokojne leczenie, dlatego chce przenieść się do klasztoru.
12 sierpnia prosiła kasztelankę gdańską, aby zabiegała u księcia o odesłanie do swoich braci. Narracja Gada przedstawia kasztelankę Czapską jako adresatkę, lecz przypis 60 przypisuje list Hieronimowi. Nie wybieramy jednego adresata. Także tożsamość kasztelanki pozostaje nieustalona: Gad dopuszcza młodszą siostrę Magdaleny na podstawie tytułu, ale nie uznaje tej identyfikacji za pewną.
W prośbie datowanej w narracji na 23 września, a w przypisie na 18 sierpnia, życzenia imieninowe łączyły się z czwartym upomnieniem o rzeczy i futra. 13 października książę zapisał wysłanie kasztelanki własnym ekwipażem do Prus Polskich. W tym wpisie przedstawiał Magdalenę jako niechcącą dalszego pożycia i przewidywał jej późniejszy żal. Ona 28 października twierdziła, że spełniła jego wolę odesłania, przekazaną przez biskupa Ptolemaidy Ludwika Ignacego Riaucoura i szambelana Kazimierza Ottenhauza; identyfikacje posłańców należą do dopowiedzeń Gada. Odpierała zarzuty poszukiwania wolności i płochości, wskazując zamknięcie za dwiema kratami.
Dziękowała za zwrot części rzeczy, ale opisywała przeszukanie bagażu, brak dywanu, poprzecierane suknie oraz wyjęte białe lisie skóry i inne przedmioty. W skardze do Rybeńki zarzucała mężowi nakazanie rewizji i twierdziła, że zabrano niemal wszystko, narażając ją na szkodę. Gad opisuje ten list jako zawierający życzenia świąteczne i noworoczne, natomiast przypis 67 datuje go na 29 października 1750. Opis i metryka należą do kolejnych stron artykułu; rozbieżność zachowujemy. Luki korespondencji nie pozwalają odtworzyć całego konfliktu.
13 grudnia Jakub i Róża Ewa przekazywali, według relacji Hieronima, żal Magdaleny za wyjazd i prośbę o przebaczenie. Książę pisał, że nie wierzy zapewnieniom i nie pragnie powrotu żony. Obawiał się, że ona wpędzi jego lub siebie do grobu, i przywoływał groźby strzelenia w łeb. Nie jest to dowód zamachu, lecz zapis jego lęków i podejrzliwości, tak interpretowanych również przez Gada.
List z 5 grudnia 1752 był odpowiedzią do osoby tytułowanej „Monsseigneur” i „kochany Tatulinek”. Magdalena w pięciu punktach tłumaczyła odejście i starania o rozwód, kładąc nacisk na krzywoprzysięstwo. Zapewniała, że wszczęła sprawę dopiero po jubileuszu i kierowała się troską o duszę. Utrzymywała, że separacja dawałaby jej więcej korzyści doczesnych, a ugoda zaspokoiłaby ambicję i honor; wybrała jednak rozwód ze względu na przysięgę pod przymusem i brak prawdziwej miłości. Jest to późniejsza relacja, odmienna od wczesnych deklaracji uczuciowych. Gad zaznacza, że list nie podawał innych powodów odejścia i pozwu. Dopuszcza wpływ pobytu u sakramentek na zmianę rozumienia małżeństwa; nie zna długości tego pobytu.
Wieloletnia sprawa rozwodowa obejmowała najpierw pozew Hieronima w 1752, następnie odpowiedź własnym pozwem Magdaleny w 1753. Podpisy „M Radziwiłłowa” i „M Czapska” dokumentują późniejszą zmianę nazwiska. Aniela Miączyńska w lipcu 1749 użyła podpisu „A X Radziwiłłowa Chorążyna”; warianty 11 i 12 lipca pozostają rozróżnione. Gad dopuszcza, że odkrycie wcześniejszej relacji księcia z Anielą wpłynęło na odejście Magdaleny i odmowę jej powrotu. Nie przedstawia tej hipotezy jako dowiedzionej.
Autor przeciwstawia rozstanie w 1750 dacie 1751 występującej w biogramie Dymnickiej-Wołoszańskiej i wydaniu pism opracowanym przez Brzezinę, które sam przywołuje. Jego syntetyczna interpretacja widzi pomyślny początek i gwałtowne uczucie w planach tajnego ślubu, później zaś nieszczęśliwą żonę zabiegającą o uwagę wycofanego męża i konkurującą z jego polowaniami. Uwagi o skargach absorbujących lub przesadnych pozostają interpretacjami Gada i opiniami księcia, który nieraz nie dawał wiary listom.
Metryki listów i rozbieżności przytoczone przez Gada
Metryki poniżej pochodzą z przypisów Gada. „M.” oznacza Magdalenę Czapską lub Radziwiłłową zgodnie z podpisem i metryką, „H.F.” — Hieronima Floriana Radziwiłła. O ile nie zaznaczono inaczej, chodzi o Archiwum Główne Akt Dawnych (AGAD), Archiwum Radziwiłłów, dział IV, rękopis 704. Numery przypisów rozróżniają wystąpienia tego samego listu.
| Data i miejsce według metryki | Nadawca i adresat | Rękopis, karty i przypisy |
|---|---|---|
| 6 lipca 1744, Stargard | H.F. do M. Czapskiej | rkps 129, k. 46; przypis 23 |
| 22 lipca 1744, Gdańsk | M. Czapska do H.F. | k. 3; przypis 15 |
| 18 grudnia 1744, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 6; przypis 18 |
| 7 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 14; przypis 5 |
| 8 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 17; przypis 26 |
| 10 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 27–30; przypis 4 |
| 11 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 31–32 w przypisie 6; k. 35–36 i osobno k. 31–34 w przypisie 9; k. 33 w przypisie 10 |
| 16 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 38 w przypisie 7; przypis 8 odsyła do tej samej metryki; k. 38–40 w przypisie 9 |
| 17 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Czapska do H.F. | k. 42–43 w przypisie 9; k. 43 w przypisie 24; k. 44 w przypisie 20 |
| 24 lutego 1745, Dobrzyniewo | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 49–51; przypis 9 |
| 11 marca 1745, Dobrzyniewo | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 61; przypis 16 |
| 18 kwietnia 1745, Melno | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 45–46; przypis 16 |
| 3 czerwca 1745, Grudziąc | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 74 w przypisie 30, lecz k. 745 w przypisie 32; oba zapisy pozostają rozróżnione |
| 11 czerwca 1745, Graudety | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 78–79 w przypisie 31; k. 79 w przypisie 32 |
| 28 września 1746, Słuck | Według przypisu M. Radziwiłłowa do M.K. Radziwiłła „Rybeńki”; narracja wskazuje Antoniego Czapskiego | k. 87 w przypisie 46; k. 88 w przypisie 47 |
| 29 maja 1747, Biała | M. Radziwiłłowa do M.K. Radziwiłła „Rybeńki” | k. 93 w przypisie 48; k. 94 w przypisie 50; przypis 51 odsyła do tej metryki. Narracja podaje 24 maja 1749, komentarz przypisu 49 — 24 maja 1747 |
| 28 sierpnia 1748, Biała | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 102 w przypisach 33 i 35; k. 105 w przypisie 27 |
| 30 sierpnia 1748, Biała | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 107; przypis 34 |
| 6 października 1748, Biała | M. Radziwiłłowa do M.K. Radziwiłła „Rybeńki” | k. 112–114; przypis 52 |
| 24 i 25 stycznia 1749, Dobrzyniewo | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 128 w przypisie 36; przypis 37 odsyła do tej samej pozycji; k. 128–129 w przypisie 38 |
| 29 stycznia 1749, Dobrzyniewo | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 131 w przypisie 39; k. 132 w przypisie 40 |
| 30 stycznia 1749, Dobrzyniewo | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 134 w przypisie 41; k. 135 w przypisie 42 i odesłanie w przypisie 43. Narracja podaje 31 stycznia |
| 12 lipca 1749, Biała | A. Radziwiłłowa do H.F. | rkps 591, k. 1; przypis 74. Narracja podaje 11 lipca i identyfikuje nadawczynię jako Anielę Miączyńską |
| 18 września 1749, Biała | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 170; przypis 19 |
| 13 grudnia 1749, Melno | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 178; przypis 29 |
| 23 lipca 1750, Warszawa | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 184 w przypisie 58; postscriptum na k. 185 w przypisie 59 |
| 12 sierpnia 1750, Warszawa | Według przypisu M. Radziwiłłowa do H.F.; według narracji do kasztelanki gdańskiej Czapskiej | k. 186; przypis 60 |
| 18 sierpnia 1750, Warszawa | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 189; przypis 61 i odesłanie w przypisie 62. Narracja podaje 23 września |
| 28 października 1750, Warszawa | M. Radziwiłłowa do H.F. | k. 190 w przypisach 64 i 65; k. 191 w przypisie 66 |
| 29 października 1750, Warszawa | M. Radziwiłłowa do M.K. Radziwiłła „Rybeńki” | k. 193; przypis 67. Narracja nazywa list świąteczno-noworocznym |
| 5 grudnia 1752, Warszawa | M. Radziwiłłowa do NN, tytułowanego „Tatulkiem” | rkps 705, k. 12 w przypisie 70; k. 13 w przypisie 71 |
| 15 lutego 1754, Warszawa | M. Radziwiłłowa do NN | rkps 705, k. 26; przypis 73 |
| 17 maja 1757, Warszawa | M. Czapska do M.K. Radziwiłła „Rybeńki” | rkps 705, k. 31; przypis 73 |
| Bez daty i miejsca | M. Radziwiłłowa do H.F.; wiadomość o śmierci „aniołka” | rkps 706, k. 58; przypis 45 |
Przypis 2 wskazuje kopię diariusza M.K. Radziwiłła „Rybeńki” z lat 1702–1762: AGAD, Archiwum Radziwiłłów, dział IV, rkps II-80a, s. 1379. Przy informacji o ślubie przypis 14 podaje ten sam rękopis, s. 1387. Przypis 28 opisuje obliczenia częstości polowań jako dokonane na podstawie Diariuszy Hieronima, z ogólnym odesłaniem „passim”. Akta sprawy rozwodowej w przypisie 72 wskazano w Bibliotece Książąt Czartoryskich w Krakowie: MNK VIII 9908, rkps 595.8.3, k. 1–5, oraz 595.8.4, k. 1–6. To metryki przytoczone przez Gada.
Publikację zamykają streszczenia podpisane Pawłem Gadem: angielskie “The dearest tyrant” — Hieronim Florian Radziwiłł in the letters of his second wife, Magdalena z Czapskich i niemieckie „Der Liebste Tyrann” — Hieronim Florian Radziwiłł in den Briefen seiner zweiten Ehefrau, Magdalena geb. Czapska. Oba podają ślub w 1745 i odejście w 1750, prowadzą od planów tajnej ceremonii podczas separacji z pierwszą żoną do niewysłuchanych próśb o rzeczy po 1750. Podkreślają żal w listach pisanych podczas podróży Hieronima z Białej w interesach lub dla rozrywki. Są częściami tej samej publikacji, nie dodatkowymi niezależnymi świadectwami.
Źródła
- Materiały archiwalne: Paweł Gad, „Najukochańszy tyran” — Hieronim Florian Radziwiłł w listach drugiej żony Magdaleny z Czapskich, s. 69–87.
Pomocnicze odwołania wskazane przez Gada, których samodzielnego odczytu nie deklarujemy:
- Przypis 1: H.F. Radziwiłł, Diariusze i pisma różne, wstęp i opracowanie M. Brzezina, Warszawa 1998, s. 8; B. Królikowski, Wśród Sarmatów: Radziwiłłowie i pamiętnikarze, Lublin 2002. Odrębny przypis 2 dotyczy kopii diariusza Rybeńki wymienionej powyżej.
- Przypis 3: A. Mańkowski, Sebastian Czapski, w: Polski słownik biograficzny, t. 4, Kraków 1938, s. 193–194; W. Dworzaczek, Drzewo genealogiczne rodziny Czapskich, dostęp 28 grudnia 2014; rekord Piotra Aleksandra Czapskiego-Hutten, dostęp 28 grudnia 2014. Gad przywołuje także fragment dw_02 przy obliczeniu wieku Magdaleny w przypisie 21 oraz fragment dw_01 przy problemie kasztelana gdańskiego w przypisie 49; obie daty dostępu: 28 grudnia 2014.
- Przypis 22: J. Bartoszewicz, Książę chorąży litewski, w: Józefa Unger Kalendarz Warszawski Popularno-Naukowy na Rok 1857, zapis wydawniczy w przypisie „Warszawa 1852–1914”, s. 144; A. Skrzypietz, Hieronim Florian Radziwiłł w zalotach, w: Codzienność i niecodzienność oświeconych, t. 2: W rezydencji, w podróży i na scenie publicznej, red. B. Mazurkowa, M. Marcinkowska, S.P. Dąbrowski, Katowice 2013, s. 103; P. Gad, Legenda o okrutniku Hieronimie Florianie Radziwille, „Rocznik Bialskopodlaski” 2014, t. 22, s. 9–28.